O nas
 
 
Witam w domowej hodowli kotów rasy Devon Rex.
To nie ja wybrałam Devonki tylko los tak chciał (za co jestem mu naprawdę wdzięczna), że w moim domu zamieszkał:
- po pierwsze kot (a nie pies, jak zawsze myślałam, ale jeszcze nic straconego :)
- po drugie Devonek (kiedyś nie miałam nawet pojęcia, że takie stworzenia są na tym świecie).

Szukałam w internecie ciemnego, brązowego kotka (ideałem był sobolowy kot burmański), a znalazłam czarną szylkretkę, czyli Destę. Zresztą Desta okazała się w końcu niebieską szylkretką, przy czym jest pointką i to wszystko powoduje, że jej futro jest w rzadko spotykanym kolorze (mieszanina szarości i rudego w różnych odcieniach), ale na pewno nie jest brązowa.

Charakter też jakby nie taki do końca koci...

Devonek (koniecznie z dużej litery, nie sposób nawet myśleć, mówić i pisać, o Kimś Takim z małej litery) to sprawa poważna. Kiedy się pojawi w domu, to już nie można wyobrazić sobie życia codziennego bez jego "wszędobylnej" obecności. Można ewentualnie myśleć o kolejnym Devonku, tak jak to jest w moim (i wielu innych posiadaczy Devonków) przypadku...

Tak, zdecydowanie potwierdzam, że Devon uzależnia.

Mogę powiedzieć wiele ciepłych słów o tym stworku: jest ooogromnie towarzyski, ma pod kontrolą całe mieszkanie i wszystkich domowników (nie jest kanapowcem, co to, to nie), uwielbia sprawdzać wszystko i uczestniczyć we wszystkim, co się dzieje. Jest prawie zawsze chętny do zabawy. No chyba, że akurat postanowił pospać na dekoderze telewizji satelitarnej i nie jest zadowolony, że ktoś znowu bierze go na ręce i zachwyca się przemiłym futerkiem i wielkimi oczami. Tak na marginesie powodów do zachwytu zawsze jest wiele, coraz to nowe.

Mój Devonek potrzebę odpoczynku daje do zrozumienia delikatnie, ale zdecydowanie. Spokojnie i godnie znika w swojej budce na szafie w sypialni, żeby za jakiś czas wrócić ponownie do zabawy, głaskania i przytulania się.

Mogłabym jeszcze wiele pisać o Devonkach...

Ale dopiero, kiedy Devonek zamieszka z domu, każdy kto chce mieć prawdziwego przyjaciela przekona się, że podjął właściwą decyzję udzielając kredytu zaufania Devonowi.